Turystyka medyczna - Polska i świat

Polskie Stowarzyszenie Turystyki Medycznej już od dłuższego czasu próbuje odpowiedzieć na pytanie o to, jaka jest wartość rynku turystyki medycznej w naszym kraju. Najnowsze szacunki mówią o tym, że w zeszłym roku sięgnęła ona 1,4 miliarda złotych i była o dziesięć procent większa niż rok wcześniej. Usługi polskich klinik i gabinetów okazały się atrakcyjne dla niemal 390 tysięcy obcokrajowców, nie można zaś nie dostrzec i tego, że odnotowaliśmy wzrost wartości jednostkowego zabiegu. Dobre wyniki idą w parze z optymistycznymi prognozami. Szacuje się, że możliwy jest dalszy wzrost polskiej turystyki medycznej. Co więcej, przyjmuje się, że może być to wzrost na poziomie dziesięciu procent skali roku. Na liście tych klinik i gabinetów, które cieszą się największą popularnością dominują te, które świadczą usługi stomatologiczne oraz usługi z zakresu chirurgii plastycznej.

Z coraz większym zainteresowaniem spotykają się jednak również neurochirurdzy, ortopedzi oraz osoby zawodowo zajmujące się onkologią. Szukając argumentów przemawiających za tym, aby korzystać z oferty przygotowanej przez nasz kraj, w pierwszej kolejności wypada zwrócić uwagę na ceny, które są wyjątkowo atrakcyjne w porównaniu z tym, co oferują zagraniczne podmioty. Okazuje się jednak, że polskim atutem wcale nie są wyłącznie ceny. Nie bez znaczenia jest również to, że kolejne usługi medyczne charakteryzuje bardzo wysoka jakość. Polscy lekarze to często eksperci, których wiedza i umiejętności są wielokrotnie doceniane również przez ich zagranicznych kolegów po fachu. Odpowiedź na pytanie o to, kto się leczy w Polsce nie należy do najłatwiejszych, okazuje się bowiem, że duże znaczenie ma położenie geograficzne. Wzdłuż zachodniej granicy naszego kraju dominują obywatele Niemiec, a na wybrzeżu często można spotkać turystów ze Skandynawii. Na opłacalność leczenia duży wpływ wywierają czynniki takie, jak koszty podróży, a nawet zależności walutowe, nie powinniśmy być więc zaskoczeni słysząc o tym, że polscy kardiolodzy są atrakcyjni również z punktu widzenia Rosjan, Białorusinów oraz Ukraińców.

Warto zresztą zwrócić uwagę i na to, że mówimy o tendencji, która w najbliższym czasie może przybierać na sile zwłaszcza, że waluty państw na wschód od Polski systematycznie tracą nie tylko w stosunku do euro, ale i dolara. Coraz częściej mówi się więc o tworzeniu całych grup szpitali nastawionych ba przyjmowanie turystów ze wschodu kontynentu. Turystyka medyczna to jednak nie tylko polska specjalność, o jej dynamicznym rozwoju można więc mówić w kontekście całego świata. Dziś przyjmuje się, że wartość rynku globalnego może wynosić nawet 60 miliardów dolarów. Co więcej, rośnie ona w skali roku nawet o 20 procent. Mówienie o turystyce medycznej jako o jednej z najszybciej rozwijających się dziedzin na świecie nie wydaje się już więc przesadzone. Dziś szacuje się nawet, że jej rozwojem jako ważnym elementem swojej gospodarki może być zainteresowanych ponad pięćdziesiąt państw.

Turystyka medyczna na świecie Wskazanie europejskiego lidera wcale nie jest trudne i z pewnością nie jest nim Polska. Palma pierwszeństwa już od dawna należy się Turcji, okazuje się przy tym, że państwo to charakteryzuje się dużym potencjałem wzrostu. Niemała w tym zasługa rządu, który wspiera turystykę medyczną poprzez specjalne programy. Oczywiście, Turcja musi obawiać się konkurencji. W naszej części kontynentu mocną ofertę przygotowują Węgry, a w skali świata wyjątkowo konkurencyjne są Indie, w których ceny usług potrafią być niższe nawet o 90 procent od tego, co jest oferowane USA. Polska może dostać się do elity na wiele sposobów, jednym z najskuteczniejszych rozwiązań wydaje się zaś wykorzystanie atutu położenia.

Autor

Daria Kwaśny

Lekarz okulista, Szczecin. Do jej placówki bardzo często przejeżdżają osoby z zagranicy ponieważ chwalą sobie obsługę oraz ceny.

Zobacz również